GolfImprove z siedzibą w Apeldoorn przykłada dużą wagę do ochrony Twoich danych osobowych. Niniejsza polityka prywatności informuje o tym, jak gromadzimy, wykorzystujemy, udostępniamy i chronimy Twoje dane osobowe w związku ze świadczonymi przez nas usługami. Przeczytaj uważnie tę politykę, aby zrozumieć, jak postępujemy z Twoimi informacjami.
1. Informacje, które gromadzimy
Możemy gromadzić następujące rodzaje danych osobowych:
Imię i nazwisko, dane kontaktowe oraz informacje rozliczeniowe.
Informacje o Twoich zakupach i transakcjach z nami.
Dane podane podczas tworzenia konta na naszej stronie internetowej.
Informacje demograficzne, takie jak wiek, płeć i zainteresowania (opcjonalnie).
2. Wykorzystywanie informacji
Zebrane informacje wykorzystujemy w następujących celach:
W celu przetwarzania Twoich zamówień i transakcji.
W celu zarządzania Twoim kontem i zapewniania obsługi klienta.
W celu ulepszania naszych produktów i usług.
W celu wysyłania ofert promocyjnych i newsletterów (jeśli dokonałeś subskrypcji).
3. Udostępnianie informacji
Nie udostępniamy Twoich danych osobowych stronom trzecim, z wyjątkiem następujących przypadków:
Za Twoją zgodą.
Gdy udostępnienie jest konieczne do wykonania umowy z Tobą (na przykład wysyłki produktów za pośrednictwem firmy kurierskiej).
W celu wypełnienia obowiązków prawnych lub w odpowiedzi na nakazy prawne.
4. Bezpieczeństwo
Podejmujemy rozsądne środki, aby chronić Twoje dane osobowe przed nieupoważnionym dostępem, użyciem lub ujawnieniem. Chociaż dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo Twoich danych, nie możemy zagwarantować absolutnego bezpieczeństwa.
5. Okres przechowywania
Przechowujemy Twoje dane osobowe tak długo, jak jest to konieczne do celów opisanych w niniejszej polityce prywatności, chyba że dłuższy okres przechowywania jest wymagany lub dozwolony przez prawo.
6. Twoje prawa
Masz prawo zażądać dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania oraz usunięcia. Skontaktuj się z nami pod adresem info@golfimprove.eu w sprawie próśb dotyczących Twoich danych.
7. Zmiany w Polityce prywatności
Niniejsza polityka prywatności może być od czasu do czasu aktualizowana. Najnowsza wersja będzie zawsze publikowana na naszej stronie internetowej. Zalecamy okresowe sprawdzanie, czy nie wprowadzono zmian.
OD GOLFISTÓW TAKICH JAK TY
W końcu zobaczyli własny swing
Ponad 100 000 golfistów nagrało swój swing, zobaczyło, co robi nie tak, i to poprawiło.
James H.
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Mój czwarty statyw i ostatni
Przez dwa lata przerobiłem trzy tanie statywy z Amazona. Pierwszy pękł na zawiasie. Drugi miał sprężynowy uchwyt na telefon, który powoli się luzował, aż telefon przechylał się do przodu w trakcie swingu. Z trzeciego po prostu zrezygnowałem, bo jego ustawianie trwało dłużej niż sama praktyka. To zupełnie inna kategoria produktu. Ma solidną wagę, części są metalowe, a magnetyczna głowica oznacza, że nie trzeba niczego zaciskać ani dokręcać. Tak, kosztuje więcej. Ostatecznie wydałem na niego mniej niż na tamte trzy, które skończyły w koszu.
M
Michael B.
3 HCP
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Przez rok opierałem telefon o torbę
Przez około rok mój sposób nagrywania polegał na opieraniu telefonu o torbę golfową, kosz na piłki na driving range’u albo raz nawet o kosz na śmieci. Połowa filmów kończyła się ujęciami nieba albo moich stóp. Druga połowa przewracała się razem z telefonem. Wmawiałem sobie, że jest w porządku. Nie było — po prostu się do tego przyzwyczaiłem. Teraz wbijam to w ziemię, przypinam telefon i nagrywa dokładnie to, co chciałem nagrać. Brzmi banalnie. Ale zmieniło to, jak często w ogóle chce mi się nagrywać — i o to tak naprawdę chodzi.
D
David Co
6 HCP
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Cztery sekundy wystarczyły, żeby zobaczyć to, co mój trener powtarzał mi przez dwa lata
Podczas pierwszej sesji z tym urządzeniem nagrałem sześć swingów z ujęcia down-the-line i obejrzałem je później na parkingu. Mój trener przez dwa lata powtarzał mi, że prowadzę kij „over the top”. Za każdym razem przytakiwałem, choć tak naprawdę w to nie wierzyłem. Gdy obejrzałem nagranie, było to oczywiste po około czterech sekundach. Wcale nie subtelne. Robiłem to przez całe moje golfowe życie i ani razu tego nie zobaczyłem. Na tym właśnie polega rzecz, o której nikt nie mówi przy treningu: możesz uderzać 300 piłek tygodniowo i po prostu stawać się coraz lepszy w robieniu czegoś źle.
Robert P.
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Kosztuje mniej więcej tyle, co jedna lekcja
Obliczyłem, że płacę około 60 £ za lekcję. To kosztowało mniej więcej tyle, co jedna lekcja. W ciągu trzech miesięcy od zakupu pokazało mi rzeczy między lekcjami, z którymi inaczej poszedłbym do trenera i zapłacił za ich wyjaśnienie. Nie zastępuje trenera — sprawia, że lekcje, za które płacisz, są bardziej wartościowe, bo przychodzisz już z wiedzą, co się dzieje.
Andrew T.
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Użytkownik Samsunga — działa dobrze, wystarczy prosto przykleić krążek
Kupiłem to, wiedząc, że używam Samsunga, i trochę spodziewając się problemów. W zestawie są samoprzylepne dyski magnetyczne. Przykleiłem jeden z tyłu etui, zajęło to dziesięć sekund, a teraz trzyma dokładnie tak mocno, jak iPhone mojego kumpla. Jeśli używasz Androida i wahasz się przez wzmiankę o MagSafe w opisie, nie ma potrzeby. Po prostu dobrze przemyśl, gdzie przykleisz dysk — za pierwszym razem przykleiłem swój lekko poza środkiem i telefon siedział krzywo. Odkleiłem go i przykleiłem ponownie.
W
William S.
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Dziesięć sekund to cały sens
Powodem, dla którego mój stary statyw przestał mi towarzyszyć, nie było to, że był zły, tylko to, że jego rozstawienie zajmowało dwie minuty i po prostu mi się nie chciało. Tutaj naprawdę trwa to około dziesięciu sekund. Wbijasz kolec w ziemię, wysuwasz trzon, telefon wskakuje na miejsce. Ta różnica brzmi banalnie, ale absolutnie taka nie jest — to różnica między nagrywaniem każdej sesji a nienagrywaniem żadnej.
Daniel M.
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Porywy wiatru 40 km/h, nie drgnął
Grałem w zeszłym miesiącu przy porywach wiatru około 40 km/h i byłem przekonany, że całą rundę spędzę na wyciąganiu telefonu z roughu. Nie poruszył się ani razu. Kolec do wbicia w ziemię naprawdę dobrze wchodzi w murawę, dlatego trzyma się tam, gdzie zwykły statyw po prostu ślizgałby się po trawie. Na matach w pomieszczeniu zamieniam go na podstawę trójnogu — jedna wskazówka: upewnij się, że nogi stoją całkowicie płasko, a nie są rozstawione pod kątem, bo inaczej może się ślizgać po gładkiej podłodze.
T
Thomas R.
Handicap 8
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Po sześciu miesiącach, dwa razy w tygodniu
Po sześciu miesiącach użytkowania, mniej więcej dwa razy w tygodniu, głównie na zewnątrz i często w deszczu, stale leży w mojej torbie. Nie ma rdzy, magnes trzyma dokładnie tak mocno jak pierwszego dnia, a drążek nadal utrzymuje każdą ustawioną przeze mnie wysokość. Byłem też z nim trochę nieostrożny — nieraz zmókł i był wrzucany do bagażnika. Nadal wszystko w porządku.
Evi
8 HCP
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
z 21 do 8 w jednym sezonie
Zszedłem z 21 do 8 w ciągu jednego sezonu. Nie będę udawać, że zrobił to sam stojak na telefon — miałem też lekcje i poświęciłem wiele godzin na trening. Ale przez trzy lata tkwiłem na 16, trenując dokładnie tyle samo. Różnica w tym sezonie polegała na tym, że mogłem zobaczyć, co naprawdę robię, zamiast zgadywać na podstawie odczuć. Odczucia kłamią. Wideo nie.
A
Amberlie
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Kupiłam to dla męża, nie znam się na golfie
Kupiłam to na urodziny męża, wiedząc o golfie prawie nic — tylko tyle, że nagrywa swój swing telefonem opartym o różne przedmioty i narzeka na to. Trochę obawiałam się, że będzie to jeden z tych prezentów, za które dostaje się tylko uprzejme „dziękuję”. Jeszcze tego samego wieczoru zabrał go na driving range i od tamtej pory używa go co tydzień. Przesyłka dotarła dobrze zapakowana, a przy rozpakowywaniu produkt wyglądał naprawdę premium, co ma znaczenie, gdy to prezent.
P
Peter J.
Profesjonalny trener PGA
Zweryfikowany kupujący
★★★★★
Używam go w nauczaniu na pełen etat
Uczę na pełen etat — zimą w studiu indoor, a przez resztę roku na zewnątrz. Używam tego w obu miejscach. Stabilne nagrania bez drugiej osoby trzymającej telefon, a do tego wszystko działa na tyle szybko, że mogę zmienić ustawienie w trakcie lekcji, nie zaburzając jej rytmu. Czterech moich uczniów kupiło taki stojak po tym, jak go zobaczyli. Jedyne, co bym dodał, to porządna karta instruktażowa w pudełku — chwilę zajęło mi zorientowanie się, że trzpień działa na zasadzie mechanizmu przesuwnego, a nie blokady śrubowej.