O mnie

Nazywam się Thijn Hogeland, urodziłem się 10 sierpnia 2007 roku i mieszkam w Apeldoorn. Jestem członkiem Rosendaelsche Golfclub oraz Veluwse Golfclub. Obecnie bardzo ciężko trenuję, aby spełnić swoje wielkie marzenie: zostać profesjonalistą i grać w tourze.

Moje pierwsze zetknięcie z golfem
W 2022 roku po raz pierwszy wziąłem do ręki kij golfowy. Na początku była to po prostu fajna rzecz do spróbowania, ale zimą 2023/2024 postanowiłem podejść do tego poważnie. Do tego czasu zawsze grałem w hokeja. Lubiłem stawać się lepszy i wygrywać, ale w hokeju jesteś związany treningami zespołowymi. Jeśli chciałeś zrobić coś dodatkowo na własną rękę, często było to trudne.

Dlaczego golf do mnie pasuje
Golf jest zupełnie inny. Sam decydujesz, kiedy i jak trenujesz. Ta wolność pasuje do mnie znacznie bardziej. Odkąd zacząłem, wszedłem w to na całość. Teraz trenuję ponad 30 godzin tygodniowo, regularnie chodzę na siłownię i dbam o to, żeby wszystko było dopięte. Od odżywiania i snu po planowanie i koncentrację. Chcę wycisnąć z siebie maksimum i wierzę, że dzięki mojej dyscyplinie mogę zajść daleko.

Trening i rozwój
Biorę udział w golfTON, programie treningowym dla młodych golfistów z potencjałem. Pracuję tam pod okiem trenerów nad każdym elementem mojej gry — fizycznie i mentalnie. Wszystko po to, aby krok po kroku stawać się lepszym.

Jak zaczęło się GolfImprove
Od samego początku uważałem, że filmowanie mojego swingu jest przydatne. Dzięki temu mogłem obejrzeć siebie, analizować i się poprawiać. A kiedy grałem na pięknym polu, chciałem to uwiecznić. Dla siebie albo żeby się tym podzielić. Ale znalezienie dobrego statywu było trudne. Statywy z Ameryki były drogie, a z kosztami wysyłki szybko przekraczały dwieście euro.

Pomyślałem, że trzeba to zrobić inaczej. Prościej, solidniej i w bardziej przystępnej cenie. Więc zacząłem robić to sam. Po kilku prototypach i wielu testach pierwszy statyw GolfImprove był gotowy. Specjalnie dla golfistów, którzy chcą nagrywać samych siebie, aby grać lepiej — tak jak ja. To, co zaczęło się jako rozwiązanie dla mnie, jest teraz produktem, którym pomagam innym golfistom.

Najpiękniejszy moment golfowy
Jedną z moich najpiękniejszych rund rozegrałem w Skukuza Golf Club w Republice Południowej Afryki. To było naprawdę niesamowite. Kręciły się tam wszystkie zwierzęta, jakie można sobie wyobrazić. W pewnym momencie uderzyłem nawet piłkę nad grupą hipopotamów. Takie chwile sprawiają, że golf jest dla mnie jeszcze bardziej wyjątkowy.